Miejscowości
Miejscowości danego regionu, które warto odwiedzić
Atrakcje turystyczne
Pogoda w regionie
Reklama
Zamek w Nidzicy

Pięknie położony nad Dunajcem okazały zamek w Niedzicy (również nazywany Dunajcem) stoi na stromej skale o wysokości 566 m npm. Wygląd otoczenia zamku został znacznie zmieniony w latach 80-tych XX w., gdy na rzece ukończono budowę potężnej zapory. Ten węgierski niegdyś zamek oraz pobliska polska warownia w Czorsztynie bardziej efektownie górowały nad okolicą i przypominały typowe "orle gniazda".
Zamek zachował się praktycznie w całości. Najwyższa, a zarazem najstarsza część zbudowana z kamienia wapiennego, z wysoką kwadratowa wieżą to zamek górny. Składa się on, oprócz wieży, z kaplicy (widać resztki polichromii), niewielkiej części mieszkalnej i małego dziedzińca ze studnią, głęboką na 90 m. Wg legendy kopali ją jeńcy tatarscy i posiadała ona połączenie z Dunajcem. Brama do pierwotnego zamku murowanego z XIV w. prowadziła od południa, zachowały się ślady bramy i mostu zwodzonego. Pod zamkiem górnym znajdowało się więzienie, w którym podobno więziony był Janosik, można tam dziś jeszcze zobaczyć dyby.
Zamek dolny, powstały na dawnym przedzamczu zamku gotyckiego jest otynkowany. Posiada w sumie 3 baszty i basteje: narożną i kapliczną oraz bramną. W baszcie kaplicznej pozostały resztki po dawnej bramie wjazdowej z końca XV w. Mury obwodowe zwieńczone są renesansową attyką. Między zamkami dolnym i górnym znajduje się zamek średni z zabudową mieszkalną. Do zwiedzania z przewodnikiem udostępnione są komnaty na zamku górnym i średnim, zawierające ekspozycje związane z historią zamku oraz wyposażeniem siedziby szlacheckiej. Z dwóch tarasów widokowych rozciąga wspaniały widok na okolicę: Pieniny, zaporę, zamek czorsztyński a nawet Tatry. Na dole jest też restauaracja. Niestety nie ma wejścia do większości zamku dolnego z dwiema basztami, ponieważ ten obszar jest użytkowany przez Stowarzyszenie Historyków Sztuki oraz hotel, co jest dużą stratą dla turystów. W sezonie do zwiedzania udostępniony jest także spichlerz ze sztuką ludową Spisza. 
Legendy o zamku:
Zamkiem niedzickim związanych jest kilka legend. Jedna dotyczy dębu, którego pień można zobaczyć przed zamkiem. W XVI w. okolica przeszła w ręce węgierskich magnatów Horvathów z Palocsy. Podobno byli oni bardzo srodzy dla ludu, więzienie zamkowe było pełne, a górale głodowali. Pewnego razu młody Jan Horvath, który wsławił się nakładaniem bardzo wysokich podatków na plebanów i więzieniem wielu z nich w zamku zobaczył na drodze Cygankę tasującą karty. Zaoferowała mu wróżbę, którą Horvath z niechęcią zgodził się wysłuchać. Cyganka powiedziała że dzielny jest jego ród ale okrutny, a jego zguba bliska. Rzuciła też na ziemię żółędzia i rzekła do Horvatha żeby chronił dąbu który właśnie zasadziła bo od niego będzie zależał los jego rodu. Oburzony Horvath kazał pojmać i powiesić Cygankę ale ta zdążyła uciec. Nikt nie traktował wróżby poważnie do czasu aż w miejscu zakopania żołędzia nie zaczęła wyrastać łodyżka z listkami. Od tej pory miejsce to było chronione przez Horvathów. Przepowiednia sprawdziła się kilka wieków później. Gdy dąb usechł, ród Horvathów wymarł...
Kolejna legenda była wykorzystana w książce Adama Bahdaja i serialu dla młodzieży "Wakacje z duchami", z rolami m.in. H. Gołębiewskiego i Z. Buczkowskiego. Obszerne fragmenty filmu kręcono właśnie na zamku Dunajec. Otóż dawno dawno temu zamek zamieszkiwali młodzi małżonkowie - księżniczka Brunhilda i książę Bogusław. Mimo że byli w sobie bardzo zakochani to po pewnym czasie życie zdala od ludzi i cywilizacji stało się dla Brunhildy utrapieniem. Zaczęły się małżeńskie wymówki i awantury. Mieszkańcom zamku trudno było wytrzymać z wiecznie kłócącą się parą. Kazano im więc zamieszkać w zamkowej wieży, gdzie nie było ich słychać. Podczas jednej z awantur Brunhilda rzuciła w męża porcelanową wazą, a ten w złości mocno ją odepchnął. Wątła Brunhilda przeleciała przez komnnatę i wypadła przez okno w wieży, prosto do znajdującej się pod nim studni. Załamany Bogusław, dręczony wyrzutami sumienia dniami i nocami błąkał się bez celu po zamku i powtarzał "Przebacz mi Brunhildo". Pewnego razu usłyszał głos dobywający się ze studni "Przebaczam Ci Bogusławie łysy". Bardzo uradowało to księcia i uspokoiło jego duszę. Nie mogł jednak zrozumieć skąd wzięł się przymiotnik "łysy" bo sam miał bujną czuprynę. Gdy rankiem spojrzał w swoje odbicie zobaczył że po jego włosach nie ma śladu. O tej pory uważa się że jeśli ktoś wymówi imię swojej ukochanej nad studnią a ma coś na sumieniu, obudzi się następnego dnia łysy.
Innym filmem jaki kręcono na zamku była "Zemsta" Fredry z roku 1957 r.
Ceny wstępu:
Płatny, grupy zorganizowane z przewodnikiem. Cena 9 zł (7 zł ulgowy), spichlerz 2 zł. W sezonie od 9.00 do 18.30. Poza sezonem w poniedziałek oraz święta nieczynne i wejście tylko do 15.30.
Dojazd:
Południowa część woj. małopolskiego. 13 km na południowy zachód od Krościenka, 30 km na południowy wschód od Nowego Targu. Zobacz na mapie.
Pociągiem najbliżej można dojechać do Nowego Targu lub Nowego Sącza. Dalej prywatnymi busami lub PKS-em, jest ich dużo z Krościenka, Szczawnicy i innych okolicznych miejscowości turystycznych. Droga jest bardzo dobrze oznaczona.
Autobusy zatrzymują się tuż przy zamku, tam też parkuje się samochody zabytki (parking płatny) a więc dojście zajmuje 1 min. Zwiedzanie wnętrza zamku trwa niecałe 30 min. 









